Media ekspert o domu mediowym
Sytuacja na rynku sprawiła, że domy mediowe obsługują jednocześnie konkurencyjne firmy. Firmy powstają w bardzo szybkim tempie i coraz trudniej jest o wyłączność renomowanego domu mediowego. Rynek jest coraz bardziej konkurencyjny. Chcąc lub nie, reklamodawcy muszą godzić się na to, żeby ten sam dom mediowy obsługiwał jednocześnie ich konkurentów. Dzisiaj sytuacja wygląda tak, że w np. na rynku finansowym mamy 30 banków, natomiast renomowanych form mediowych zaledwie 10. Firmy telekomunikacyjne, które dotychczas rygorystycznie przestrzegały wyłączności domów mediowych zmieniły swoje podejście. France Telecom, współwłaściciel marek Orange i Telekomunikacja Polska, zaproszone do przetargu domy mediowe zobowiązał do nie brania udziału w innych przetargach do zakończenia przetargu. Przedstawiciele zdają sobie sprawę z tego, że muszą zmienić swoje podejście do wyłączności domów mediowych. Czasy, kiedy w jednej branży specjalizowała się jedna firma odeszły w niepamięć. Takie postępowanie miało swoją przyczynę. Niedługo po rozpisaniu przetargu przez Frans Telecom, na przetarg zdecydowała się Polska Telefonia Cyfrowa, właściciel sieci Era. Oni jednak nie zastosowali zasady wyłączności. ?Rynek jest coraz trudniejszy, a konkurencja bardzo silna.?, wyjaśnia media ekspert. Rynek staje się coraz bardziej konkurencyjny. media ekspert wyjaśnia, że nawet jeśli dom mediowy pracuje dla kilku konkurencyjnych firm, to nie wpływa to na jakość powierzonych obowiązków. Dla każdego klienta powstaje osobny zespół zajmujący się tylko i wyłącznie jedną firmą. W domach mediowych nie ma możliwości, żeby firmy wiedziały co planuje ich konkurencja. Struktura pracy w domach mediowych jest tak zorganizowana, żeby plany marketingowe klientów nie wydostały się do konkurencji. Media ekspert zdradza, że często dla komfortu klienta, dom mediowy pracuje pod kilkoma nazwami, żeby klienci czuli komfort, że ich plany rozwojowe nie dostaną się w ręce konkurencji. Według ekspertów, ?wciąż przybywają firmy działające w tej samej branży.? media ekspert.uważa, że wystarczy chęć dogadania się i zdrowy rozsądek klientów, żeby zrozumieć, że podział domów mediowych na to, jakie firmy obsługują nie ma sensu. Wielkość domu mediowego mierzona jest wysokością budżetów, które obsługuje. Reklamodawcy chcą mieć dobre warunki zakupu mediów, a jednocześnie wymagają wyłączności, co się niestety wyklucza. Budżety domów mediowych lądują ostatecznie w kilku grupach negocjacyjnych, w których roi się od konkurentów, co jest absurdem żądania wyłączności.
Zobacz także:
Tags: dom mediowy, media ekspert