Wyróżnić się z tłumu
W kontekście tegorocznych targów ślubnych na śląsku, na których ponad połowa wszystkich wystawców to byli fotografowie należałoby się zastanowić nad inną formą reklamy.
Najtrafniejszą i najbardziej dostępną jest oczywiście strona internetowa.
Przedzierając się przez gąszcz stron fotografów dochodzę do jednego wniosku. Wszystkie te strony są do siebie bardzo podobne. Nie wiem skąd ta reguła, ale większość to smutne, czarno- szare realizacje. Nie będę się rozwodzić nad jakość fotografii, jednak jeśli nie ma między fotografami przepaści jakościowej, to czasem trudno zauważyć, że w ogóle zmieniłam stronę jednego fotografa na drugiego.
Całość więc wyróżnienia się z masy pod tytułem „fotografia ślubna” polega na zupełnym oderwaniu się od reguły czarne i ciemne. Galeria na dzień dobry, które przesuwają się jedno za drugim.
Po pierwsze więc, oderwanie się od schematu.
Po drugie.
Obecne trendy idą w kierunku wymiany informacji między autorem/właścicielem strony a internautą. Znakomitym więc pomysłem jest założenie blogu, który pozwoli na wpisanie komentarzy, czy podziękowanie za sesję.
Takie działanie ma również drugie dno. Kiedy inne osoby odwiedzające nasz serwis widzą pochlebne opinie na temat naszej pracy z automatu budują sobie o nas pochlebną opinię i rodzi się zaufanie.
Po trzecie – pozycjonowanie.
Niestety ciężka i żmudna praca przy słowie kluczowym fotografia ślubna, które ma 1300 000 wyników w najpopularniejszej wyszukiwarce.
W tej kwestii polecam specjalistów. Chyba, ze ma się ogrom wolnego czasu i studnię wiadomości o pozycjonowaniu z której można czerpać.
Losowe teksty:
Tags: fotoblog, strony fotografów